Jak Polacy szukają zatrudnienia, czyli krótki wykaz najczęściej popełnianych błędów

Polacy to naród wiecznych narzekaczy - taką dokładnie opinię sobie nierzadko wystawiamy, a i artyści kabaretowi ochoczo śmieją się z naszego pesymistycznego nastawienia do życia.


Najczęściej narzekamy na psią pogodę i śmiesznie niskie wypłaty, a później to już wspomniana lista stopniowo się wydłuża o kolejne pozycje. Sporo zależy też od danej sytuacji życiowej, a także wykształcenia czy wieku. Dla przykładu bezrobotni, którzy mają problemy ze znalezieniem dobrze płatnej pracy, skarżą się na rząd. Nieco na przekór powszechnym opiniom, lecz ciągle w zgodzie z naszą kapryśną naturą, wytknijmy kilka błędów, jakie popełniają rodacy w czasie poszukiwania pierwszej albo następnej pracy.

praca przed komputerem
Napisał: JZO,
Na podstawie: JZO,
Najprawdopodobniej największym adwersarzem osób szukających zatrudnienia jest czas. Jeśli panowie mają na utrzymaniu rodzinę albo przed dziesięcioma laty zaciągnęli pożyczkę, to nie mogą zbyt długo pozostawać na zasiłku - oszczędności przecież kiedyś się kończą. Chociaż życiowe zobowiązania zmuszają do szybkich reakcji, to jednak warto być cierpliwym. A wpisanie w internet frazy praca Chrzanów (poznaj oferty) z pewnością nie da natychmiastowych efektów w postaci idealnej pracy.
Oczywistą kwestią pozostaje fakt, że szef bardziej będzie doceniał osobę pracującą, która chce zmienić np. swój zawód niż panią będącą na bezrobociu. Jednakże nie warto tych słów traktować nazbyt dosłownie. Jak podkreślają headhunterzy, rozsądniej poczekać parę tygodni niż ponownie za miesiąc lub trzy szukać kolejnej pracy. W końcu wpisanie w Google hasła praca Bełchatów (zobacz oferty) albo spawacz Kraków nie bywa czarodziejskim zaklęciem, które spowoduje, że rozdzwoni się komórka z najlepszymi propozycjami.


Szukanie posady de facto także jest pewnego typu pracą. Jeżeli zwolniona kadrowa cały dzień spędzała przy komputerze, to na bezrobociu powinna postępować w identyczny sposób. A jeżeli jej aktywność ograniczy się tylko do sześciokrotnego wpisania w sieć frazy praca Brwinów, to z pewnością wyniki takich działań nie będą satysfakcjonujące. Zresztą trzeba także mieć na względzie fakt, że poszukiwania pracy powinny być rozszerzone, np. o pytanie kolegów o to, czy w ich miejscu pracy przypadkiem dyrektor nie potrzebuje utalentowanego księgowego albo spawacza - w końcu nie od dziś wiadomo, że znajomości bywają najlepszą przepustką.

Opublikowany przez Administrator w dniu 2019-04-14 07:11:30
Tagi: telefon, szef, bezrobotni, spawacz, błędy